1/15/2015

Astrologia

Nie pamiętam dokładnie momentu, w którym dziecięca fascynacja kosmosem przerodziła się w zamiłowanie do astrologii. Orientacyjnie mogę stwierdzić, że nastąpiło to, gdy miałam 13 lat. Od samego początku interesował mnie jej humanistyczny i racjonalny nurt. Przeprowadzając setki obserwacji, własnych analiz i porównań stopniowo popadałam w coraz to większe zdumienie. Astrologia jest dziedziną, która wymaga samodzielności i wnikliwości, dobrym narzędziem jest również umiejętność analizy psychologicznej oraz czytania i rozumienia symboli. Niemożliwym jest zdobycie odpowiedniej dawki wiedzy niezbędnej do samodzielnego przeprowadzania interpretacji kosmogramu wyłącznie dzięki lekturze kilku książek. W tym wypadku literatura stanowi jedynie wstęp do podjęcia własnych obserwacji, porównań.

Jak już wyżej wspomniałam interesuje mnie jej humanistyczny nurt, co sprowadza się do analizy osobowości. Nie traktuję astrologii jak działalności okultystycznej, nie staram się przewidywać przyszłości (nie jestem wyznawczynią determinizmu). Zerkam oczywiście na bieżące tranzyty planet, które pozwalają zorientować się w tendencjach, zrozumieć znaczenie pewnych nastrojów i wydarzeń towarzyszących mi w danym okresie życia, jednak nigdy nie jest to dla mnie ostateczny wyznacznik, nie podejmuję na tej podstawie ważnych decyzji. 

Czym właściwie jest dla mnie astrologia? Z pewnością beneficjentem rozwoju starożytnych nauk, takich jak matematyka, astronomia, kosmologia i filozofia. Jest jednocześnie systemem wiedzy empirycznej; przez wieki uznawana za "królową nauk" (razem z matematyką), była wykładana na uniwersytetach (w Polsce od 1459 roku na Akademii Krakowskiej - dzisiejszy Uniwersytet Jagielloński). Obecnie budzi spore kontrowersje, przez jednych potępiana, przez innych uznawana za niesłusznie zapomnianą dziedzinę nauki. Pseudonauka, czy też nie, ale się sprawdza. O tym jestem przekonana. 

Jeśli jesteście zainteresowani poznaniem podstaw wiedzy astrologicznej zachęcam do odwiedzenia tej strony. Na podstawie wprowadzonych przez was danych (data i godzina urodzenia oraz dokładne miejsce) specjalny program wykreśli kosmogram (mapę nieba), który następnie będziecie mogli samodzielnie zinterpretować. Podczas analizy kosmogramu należy zwracać uwagę na to, co najistotniejsze oraz pomijać to, co ma mniejsze znaczenie, jednak ta umiejętność wymaga od nas nieco większej wiedzy i doświadczenia. Podpowiem tylko, że w pierwszej kolejności zwraca się uwagę na tzw. światła, czyli położenie Słońca (powszechnie znane jako "znak zodiaku") oraz Księżyca, a także na ascendent (punkt wschodzący, znajduje się po lewej stronie osi). Jeśli na głównych osiach (ASC-DSC oraz MC-IC) znajdują się jakiekolwiek planety, to one również odgrywają dominującą rolę. Mam nadzieję, że powyższe wskazówki pozwolą wam na pobieżne zapoznanie się z astrologią i być może będą wstępem do głębszego zaznajomienia się z tą dziedziną : )

12 comments:

  1. Liczylam na troche wiecej informacji:P mam nadzieje,ze jeszcze prouszysz ten temat!:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. myślę, że na pewno, ale od czegoś trzeba zacząć : )

      Delete
  2. postąpiłam zgodnie z instrukcją, ale nie pojawił mi się kosmogram, tylko jakieś randomowe artykuły :/ robię coś źle? korzystałam z portalu jako gość

    ReplyDelete
    Replies
    1. musisz wybrać Astro Click Portrait (spośród tych różnych "artykułów")

      Delete
  3. temat ujęty strasznie powierzchownie. ogólnie wszystkie wpisy są zbyt krótkie i ubogie w treść.

    ReplyDelete
    Replies
    1. może masz rację, postaram się pisać dłuższe posty

      Delete
  4. Wydaje mi się że jesteś osobą która dużo czyta. Napisz coś o książkach które cię inspirowały

    ReplyDelete
    Replies
    1. książkach w ogóle, czy o astro?

      Delete
    2. o tym i o tym :)

      Delete
  5. W ogóle. W taki sposób jaki ty chcesz, o ile masz na to ochotę. :)

    ReplyDelete
  6. przydałby się post szerzej o interpretacji kosmogramu. jak odczytuję swój to jest tam sporo sprzeczności, część rzeczy bardzo do mnie pasuje, a niektóre opisy wręcz przeciwnie...

    ReplyDelete
  7. Jaka to dokładnie strona, bo chyba nie podałaś adresu?

    ReplyDelete